Kalendarz
September 2010
M T W T F S S
« Aug    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Śnieżka

Na dobrą sprawę nie można chyba być w Karpaczu i nie pokusić się o wspinaczkę na Śnieżkę. Tak więc jest to kolejny „punkt obowiązkowy” i wzmianki o nim może zabraknąć na tej stronie.
Śnieżka stanowi nie tylko najwyższy szczyt Karkonoszy ale całego pasma Sudetów. Jej wysokość to 1602 metrów nad poziomem morza. Jest to góra charakterystyczna gdyż całej jej zbocza pokryte są skalnymi rumowiskami, są to tak zwane gołoborza. Jest to efekt wietrzenia spowodowanego mrozem. Szczyt góruje ponad innymi przewyższając je o około 200 metrów. Panuje tu dość surowy klimat o czym należy pamiętać szykując sobie odzienie na wyprawę. Należy się również przygotować na silne wiatry.
Jeśli nie czujemy się na siłach by wspinać się na górę pieszo możemy skorzystać z kolejki linowej. Pochodzi ona z roku 1959.
Na szczycie Śnieżki wznosi się pochodząca z siedemnastego wieku kaplica świętego Wawrzyńca. Jest tu również schronisko oraz obserwatorium meteorologiczne. Są one obecnie udostępnione do zwiedzania przez turystów.

Palmiarnia w Lubiechowie

Karpacz stanowi doskonała bazę wypadową z której można organizować sobie wyjazdy do wielu ciekawych miejsc. Jednym z miast do którego możemy się w ten właśnie sposób wybrać jest Wałbrzych. A kiedy już tam jesteśmy warto zahaczyć o znajdującą się tam palmiarnię.
Palmiarnia została utworzona w latach dwudziestych zeszłego stulecia. Może poszczycić się unikatowymi zbiorami roślin tropikalnych. Całość rozmieszczona jest na powierzchni 1900 metrów kwadratowych. Jako ciekawostkę należy wspomnieć, że ściany palmiarni w środku pokryte zostały tufem wulkanicznym pochodzącym z Etny. Turyści mogą zdobyć tu bardzo wiele informacji dotyczących flory rosnącej w tych miniaturowych tropikach. Istnieje również możliwość kupna niektórych roślin, co stanowi prawdziwą gratkę szczególnie dla osób zainteresowanych botanikom i hodujących ciekawe rośliny.
Zwiedzanie palmiarni można sobie uprzyjemnić odwiedzając kawiarnię „Pod Tropikiem”. Jej niepowtarzalny klimat doskonale komponuje się z całą palmiarnią.
Do odwiedzenia palmiarni zachęcają również bardzo niskie ceny biletów na które właściwie każdy może sobie pozwolić.

Wodospad Szklarki

Interesującym pod względem przyrodniczym miejscem w okolicach Karpacza jest wodospad Szklarki. Jego wysokość to 13,3 metra co czyni go drugim pod tym względem na terenie Karkonoszy.
Wodospad opada najpierw szeroko rozlanym strumieniem by bliżej dołu skręcić się spiralnie. Tak opadająca woda tworzy głęboki kocioł erozyjny.
W okolice wodospadu dosyć łatwo się dostać. Samochodem można podjechać na parking zlokalizowany przed wejściem do Karkonoskiego Parku Narodowego. Do wodospadu prowadzi stosunkowo szeroka ścieżka. Duży plus należy policzyć temu miejscu za udostępnienie go dla osób niepełnosprawnych, które muszą poruszać się na wózkach inwalidzkich.
W dziewiętnastym wieku ponad wodospadem znajdowała się śluza. Zbudowało ja Towarzystwo Karkonoskie. Twór umożliwiał zatrzymanie wody aby potem spotęgować na chwilę jej spadanie co było zjawiskiem niezwykle efektownym.
Sam wodospad jak i otaczające go lasy mieszane i wąwozy na długo pozostają w pamięci. Z całą pewnością jeśli przebywamy w Karpaczu jest to punkt obowiązkowy zwiedzania.

Park miniatur

Jednym z ciekawszych miejsc w okolicach Karpacza są Kowary. Znajduje się tutaj sztolnia oraz park miniatur. Dzisiaj nieco o tym drugim.
Park zajmuje niewielka powierzchnię co nie znaczy wcale, że nie ma tu co oglądać. Umieszczono tutaj kilkadziesiąt przepięknych i porażająco dokładnych miniatur zamków i pałaców znajdujących się na terenach Śląska. Dodatkowe walory stanowi zręczne wkomponowanie malutkich obiektów w otaczający je teren, Na każdym kroku zauważamy niezwykłą dbałość właścicieli o park.
Park otworzony został w roku 2003. Jego teren jest wydzielony z obszarów należących do tutejszej fabryki dywanów. Na zwiedzanie lepiej wybrać lato kiedy to miniatury wystawione są na zewnątrz, niemniej jednak również zimą turyści mają możliwość ich obejrzenia w specjalnym pawilonie.
Po parku oprowadzają przewodnicy, którzy przestawiają ciekawostki na temat oryginalnych budowli oraz opowiadają nieco o ich historii i aktualnym stanie. Na obejrzenie wszystkich obiektów należy przeznaczyć około godziny czasu. Z pewnością nie będzie to czas zmarnowany.

Zapora na Łomnicy i wodospad

Jednym z bardziej urokliwych miejsc w Karpaczu jest wodospad na Łomnicy. Punkt znajduje się na trasie szlaku turystycznego więc ze spacer po zaporze można przedłużyć i przekształcić w całodniową wycieczkę
Zapora na Łomnicy ma postać półkolistej tamy. Zbudowano ją w czasie pomiędzy rokiem 1910 a 1915. Materiałem budulcowym były bloki granitowe. Całkowita długość korony zapory wynosi 105 metrów.
Powodem zbudowania zapory była seria katastrofalnych w skutkach powodzi jakie nawiedziły w tamtym okresie okolice. Wzniesiono ja w ramach programu przeciwpowodziowego. Jej dodatkową funkcją jest gromadzenie rumoszu skalnego jakie niesie wraz ze swym szybkim nurtem Łomnica.
Efektem wybudowania zapory było powstanie niewielkiego jeziorka zaporowego. Po jej drugiej stronie można obserwować spadającą kaskadowo spiętrzoną wodę czyli tak zwany Wodospad Łomnicy. Widok jest naprawdę piękny, z tego powodu warto wybrać się w te okolice.
Podążając dalej dobrze oznakowanym szlakiem czerwonym dotrzemy w końcu na Śnieżkę.

Skocznia Orlinek

Skocznia narciarska Orlinek z pewnością zainteresuje wszystkich fanów sportów zimowych. Jej zwiedzanie daje bowiem okazje, by spojrzeć z nieco inne perspektywy na dziedzinę jaką są skoki narciarskie.
Pierwsza skocznia narciarska znajdowała się w tym miejscu już w 1912 kiedy to postawili ją tu Niemcy. W 1946 Polacy przebudowali ją zgodnie z wytycznymi czterokrotnego polskiego olimpijczyka w sportach zimowych – Stanisława Marusarza. Niestety w latach siedemdziesiątych zniszczyła ja wichura.
Kolejna skocznia, tym razem już nie drewniana a oparta na szkielecie z metalu, stanęła tu w 1979 roku. Przebudowano ją w 2000, wtedy to przesunięto konstrukcyjny punkt k do 85 metrów.
Obecnie odbywają się tu zimą zawody krajowe. Nie znaczy to jednak że latem obiekt jest opustoszały. Szczególnie spragnieni ekstremalnych wrażeń turyści będą tu zachwyceni. Istnieje bowiem możliwość odbycia skoku bungee czy zjazdu na linach. Inną atrakcją jest, może na razie nieco mniej znany i rozpoznawalny, zorbing czyli toczenie się w nadmuchanej, plastikowej kuli.

Muzeum zabawek

Muzeum Zabawek to miejsce które z pewnością zainteresuje każdą z pociech wypoczywających w Karpaczu turystów. Niemniej jednak do jego odwiedzenia zachęcamy nie tylko rodziny z dziećmi. Jest to miejsce w którym każdy, choć na moment, może poczuć na powrót magie dzieciństwa.
Karpackie muzeum stanowi jedno z niewielu w Polsce, w którym można zobaczyć tak bogatą ekspozycją. Składają się na nią głównie lalki. Jest ich tu ponad 2 tysiące. Laleczki pochodzą z całego świata. Powstawały na przełomie blisko dwustu lat. Pousadawiane na malutkich mebelkach w codziennej, zminiaturyzowanej, scenerii.
Powstanie muzeum było możliwe dzięki Henrykowi Tomaszewskiemu. Ten wybitny aktor Wrocławskiego Teatru Pantomimy przekazał w roku 1994 na rzecz Karpacza zwoje wieloletnie zbiory. Rok po tym wydarzeniu powstało muzeum.
Obecnie muzeum stanowi jedną z większych atrakcji Karpacza. Świadczą o tym chociażby liczby – 80 tysięcy turystów rocznie… W prawdzie nie można tu kupić żadnej z laleczek za to dostępne są widokówki przedstawiające te najciekawsze.

Kościółek Wang

Z całą pewnością obowiązkowym punktem zwiedzania Karpacza dla każdego turysty powinien być Kościółek Wang.
Ten przepiękny zabytek pochodzi przełomu dwunastego i trzynastego wieku. Jego nazwa pochodzi od miejscowości Vang leżącej w Norwegii. To właśnie tam wzniesiono kościółek. Tamtejsze sosnowe drewno to nasyconą dużymi ilościami żywicy wykazywało większa niż normalne trwałość. Budowlę była jednym z wielu kościółków klepkowych (słupkowych) budowanych w tamtym okresie w Norwegii. Więc jak znalazł się w Karpaczu?
Otóż w w dziewiętnastym wieku kościółek stał się za mały na potrzeby norweskiej wspólnoty. Nie miała jednak pieniędzy na budowę większej świątyni. Kościółek mimo zniszczenia nadawał się wciąż, żeby go sprzedać. Jeden z norweskich malarzy nakłonił króla Fryderyka Wilhelma IV, by podarował go berlińskiemu muzeum. I tak też miało się stać jednak hrabina Fryderyka von Reden nakłoniła króla, by ten przekazał świątynie Karpaczowi. I tak też w 1842 roku odbudowano tu norweski kościółek. Obecnie świątynia jest uważana za najstarszy drewniany kościół na ziemiach Polskich.
Jako ciekawostkę należy wspomnieć fakt, że w konstrukcji nie ma ani jednego gwoździa, ich rolę pełnią drewniane złącza.

Karpacz

Karpacz jest niezwykle malowniczym miastem leżących u stóp Śnieżki. Stanowi doskonała bazę wypadową na różnego rodzaju wycieczki. Atrakcji w samym Karpaczu i jego okolicy bowiem nie brakuje. Należą do nich między innymi sztolnia w Kowarch, Wodospad Szklarki, Zamek w Książu czy Palmiarnia Lubiechowska w Wałbrzychu. Są to jednak tylko nieliczne miejsca warte zobaczenie, w istocie jest ich o wiele wiele więcej. Na początek jednak starczą atrakcje znajdujące się tylko w Karpaczu. Zdecydowanie trzeba tu wspomnieć o Muzeum Zabawek. W jego zbiorach znajduje się ponad dwa tysiące różnorodnych eksponatów, zdecydowana większość z nich została ofiarowana przez Henryka Tomaszewskiego, którego nazwisko co niektórym słusznie kojarzy się z Pantomimą Wrocławską. Z pewnością każdy turysta powinien odwiedzić również Kościółek Wang. Obiekt stanowi perełkę skandynawskiej architektury z wieku dwunastego. Pewną odmianą może być również wyprawa do Miasteczka Westernowego „pod Kozią Skała” w którym panuje niezapomniany klimat.